O NAS
O.RAFAŁ Z PROSZOWIC
Urodził się w Proszowicach koło Krakowa około roku 1453. Na chrzcie
świętym otrzymał imię Stanisław. Imię Rafał dano mu później w Zakonie.
W roku 1467 zapisał się na akademię krakowską. Po ukończeniu studiów
przywdział habit św. Franciszka w Prowincji oo. Bernardynów.
Dla
wybitnych zalet umysłu i charakteru powoływano Go na odpowiedzialne
stanowiska w zakonie. Czterokrotnie sprawował urząd prowincjała
(1506-1509;1514-1517;1526-1529;1532-1534).
Przyczynił się wydatnie do
tego, że 2/3 ofiar, jakie wierni składali z racji głoszonego przez
Bernardynów jubileuszu Męki Pańskiej w Polsce (1509-1516), za zgodą
Stolicy Apostolskiej przeznaczono na obronę Kresów Wschodnich.
Przy całej aktywności Sługi Bożego Rafała z Proszowic - był
równocześnie świętym. Odznaczał się gorącym nabożeństwem do Męki
Pańskiej i Eucharystii. Na cześć Matki Najświętszej codziennie
odmawiał „Godzinki". Z wielką pokorą spełniał nie raz najniższe
posługi. Uważał się za najniegodniejszego grzesznika przed Bogiem.
Wizytując klasztory wielkopolskie zimą 1534 roku, ciężko zachorował.
Czując zbliżającą się śmierć poprosił, by go zawieziono do Warty.
Chciał oddać Bogu ducha u stóp Matki Bożej Wniebowziętej, na której
cześć kościół bernardyński w Warcie został ufundowany.
Zmarł w dniu 26
stycznia 1534 roku. Pochowano Go w podziemiach kościoła klasztornego.
Bezpośrednio po śmierci rozpoczął się kult świątobliwego Zakonnika. Do
Jego grobu przybywali ludzie z ziemi sieradzkiej, łęczyckiej,
kaliskiej. Miasta Koźmin, Piotrków Trybunalski, Wieruszów, Chocz,
Sieradz, Kalisz, Łęczyca, Parzęczew i Proszowice przysłały swoje wota
dziękczynne do Warty za uratowanie od nieszczęść i klęsk żywiołowych.
Dnia 11 listopada 1640 roku arcybiskup gnieźnieński Jan Lipiński,
prymas Polski, dokonał podniesienia relikwii Sługi Bożego Rafała
nazywając Go błogosławionym. Umieścił je w ozdobnym marmurowym
sarkofagu w kościele klasztornym w Warcie.
Po śmierci o. Rafała z Proszowic spodobało się Najwyższemu obdarować
tego świętobliwego kapłana mocą wyższą. Wiele osób sposobem cudownym,
za pomocą i przyczyną jego, otrzymało łaski i w ciężkich troskach
życiowych pocieszenie, jakie udzielać ludziom, jest tylko własnością
nieba.
Podania miejscowe i liczne zapiski kronik klasztornych świadczą
o bogatym wstawiennictwie ojca Rafała nad ludem wiernym - w tym,
między innymi 20 osób z zarazy niedługo po śmierci swojej uzdrowił.
Modlimy się obecnie o rychłą beatyfikację i kanonizację naszego
Niebieskiego Orędownika przed Bogiem.